Jak dywersyfikować portfel?
Dywersyfikacja portfela polega na rozłożeniu kapitału pomiędzy inwestycje, których ceny nie zachowują się identycznie w tych samych warunkach rynkowych. Jej celem jest ograniczenie ryzyka, że spadek wartości jednego składnika znacząco obniży wartość całego portfela. Nie istnieje jeden uniwersalny podział dla każdego inwestora. Inaczej powinien wyglądać portfel osoby inwestującej przez 20 lat, a inaczej kogoś, kto planuje wykorzystać kapitał za dwa lub trzy lata.
Połącz różne klasy aktywów
Pierwszym krokiem jest ustalenie udziału poszczególnych klas aktywów, przede wszystkim akcji i instrumentów dłużnych. Akcje oferują wyższy potencjał wzrostu, ale ich ceny mogą gwałtownie spadać. Obligacje, szczególnie skarbowe, mogą natomiast ograniczać zmienność portfela, choć również wiążą się z ryzykiem.
Przykładowo inwestor akceptujący duże wahania i mający długi horyzont może przeznaczyć większą część portfela na akcje. Osoba o niższej tolerancji ryzyka może zwiększyć udział obligacji. Proporcje należy ustalać przed rozpoczęciem inwestowania, a nie zmieniać ich pod wpływem chwilowych wzrostów lub spadków.
Rozprosz inwestycje akcyjne
Dywersyfikacja nie kończy się na podziale między akcje i obligacje. W części akcyjnej warto unikać nadmiernej koncentracji na pojedynczych spółkach, sektorach czy krajach. Posiadanie akcji pięciu banków nie oznacza dobrej dywersyfikacji, ponieważ wszystkie inwestycje są narażone na podobne czynniki ryzyka.
Prostym sposobem na szerokie rozproszenie kapitału są fundusze indeksowe i ETF-y odwzorowujące szerokie indeksy. Jeden instrument może zapewnić ekspozycję na setki lub tysiące spółek z różnych branż i państw. Zmniejsza to znaczenie wyników pojedynczej firmy dla całego portfela.
Uwzględnij różne regiony
Portfel oparty wyłącznie na spółkach z jednego kraju jest uzależniony od lokalnej gospodarki, prawa i sytuacji politycznej. Rozsądna dywersyfikacja geograficzna może obejmować zarówno rynek krajowy, jak i inne gospodarki, w tym rynki rozwinięte oraz — w zależności od strategii — wschodzące.
Trzeba jednak pamiętać, że inwestowanie za granicą może wprowadzać ryzyko walutowe. Zmiana kursu waluty może zwiększyć albo zmniejszyć wynik inwestycji niezależnie od zmiany ceny samego aktywa.
Ustal limity i regularnie rebalansuj
Praktycznym rozwiązaniem jest określenie maksymalnego udziału pojedynczej spółki, sektora lub klasy aktywów. Dzięki temu wzrost jednej inwestycji nie doprowadzi do nadmiernej koncentracji portfela.
Warto również okresowo sprawdzać jego strukturę. Jeśli założony udział akcji wynosi 70%, a po silnych wzrostach giełdowych zwiększył się do 80%, można rozważyć rebalancing, czyli przywrócenie pierwotnych proporcji. Nie trzeba robić tego co tydzień — dla wielu inwestorów wystarczający jest przegląd raz lub dwa razy w roku albo po przekroczeniu wcześniej ustalonego odchylenia.
Czego unikać?
Kilka różnych inwestycji nie zawsze oznacza dywersyfikację. Portfel złożony z wielu spółek z jednej branży nadal jest skoncentrowany. Podobnie zakup kilku funduszy posiadających w dużej mierze te same spółki może dawać jedynie pozorne rozproszenie.
Najważniejsze jest więc nie to, ile pozycji znajduje się w portfelu, lecz jak bardzo różnią się źródła ryzyka poszczególnych inwestycji. Dobrze zdywersyfikowany portfel powinien być dopasowany do celu, horyzontu inwestycyjnego i tolerancji ryzyka, a jego skład warto okresowo kontrolować i przywracać do założonych proporcji.





